Jednym z nich jest puder pyłkowy - znajduje się w przezroczystym, plastikowym pudełeczku z odkręcanym wieczkiem. Mój jest w odcieniu Light, chociaż nie jest do końca taki jasny. Absolutnie odradzam go osobom bladym, sama sięgam po niego w okresie wakacyjnym, gdy skóra jest już lekko muśnięta słońcem.
Produkt ten jest dostępny w 3 wariantach: Light, Medium oraz Translucent - którego jestem również bardzo ciekawa i na pewno kupię przy najbliższej okazji. Został drobno zmielony, przez co świetnie sprawdzi się pod oczy. Zapewnia ładne, matowe wykończenie oraz utrwalenie makijażu. Nie zauważyłam też, żeby zbierał się w liniach mimicznych. Cena regularna to 44,90 zł za pojemność 7g. Oczywiście, bardzo często w katalogu znajduje się on za dużo mniejszą kwotę.