Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love Hangover. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Love Hangover. Pokaż wszystkie posty

14 sierpnia 2017

Róż Love Hangover | Too Faced

Fanką róży to ja nie jestem i sięgam po nie naprawdę rzadko. Dlatego nie skłamię, jeśli powiem, że w mojej toaletce znajdują się tylko trzy róże. Być może, to się kiedyś zmieni..
Jeden z nich jest od Too Faced, nazywa się Love Hangover - neutralny, różowy kolorek o wykończeniu satynowym. Możecie kupić go na Sephora.pl.
Pierwsze na co zwracamy uwagę, to opakowania tych kosmetyków - są po prostu rewelacyjne. Marka Too Faced nie zawodzi, ich produkty prezentują się baaardzo gustownie. I tak też jest w przypadku róży, zamknięte zostały w uroczych, plastikowych serduszkach. Mamy do wyboru 6 kolorków, o różnych wykończeniach - każdy znajdzie coś dla siebie :)
Róż nie pyli się, w dotyku jest niezwykle "miękki". Intensywność koloru można budować, ale UWAGA - trzeba uważać, ponieważ można przesadzić. Oczywiście, nie zmienia to faktu, że świetnie się z nim pracuje. U mnie nałożony rano, wytrzymuje, aż do wieczornego demakijażu w stanie nienaruszonym. Efekt, który pozostawia na policzkach bardzo mnie zadowala. Producent przypisuje im 16-godzinną trwałość - jestem skłonna mu wierzyć.
Jestem zachwycona tym cudem z kolekcji Love Flush. Jeśli będziecie miały możliwość sięgnięcia po niego, choćby miniaturkę - naprawdę polecam :)